Finał 01.07.2012
21:45:00
Hiszpaniaspain.png 4:0 Italy.pngWłochy

Andris Fenter: na Euro - kreatywna budowa aren

Powrót do listy
26.08.2011, 10:44
Sergiej Juszczyszyn, Centrum Informacyjne "Ukraina-2012"

Sukces ubiegłorocznego Mundialu w Republice Południowej Afryki nie da się przecenić - w ciągu miesiąca 64 mecze na świecie obejrzało ponad 26 miliardy widzów. RPA stała się pierwszym krajem, który przyjął piłkarskie Mistrzostw Świata na kontynencie Afrykańskim. O tym, jak pośrednio rozwiniętej gospodarczo RPA udało się zorganizować jedno z najbardziej udanych mistrzostw świata w wywiadzie dla czasopisma "Ukraina-2012" opowiedział Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny RPA na Ukrainie Andris Fenter.

Mundial trwał miesiąc, a przygotowania do niego - 6 lat

Panie Andrisie minęła rocznica rozpoczęcia piłkarskich Mistrzostwach Świata w RPA. Nie ugasły wrażenia i emocje od turnieju?

Dla naszego kraju był to wielki zaszczyt gościć Puchar Świata w Piłce Nożnej, który odbył się po raz pierwszy w Afryce. Turniej trwał tylko miesiąc - od 11 czerwca do 11 lipca. Ale przygotowanie do niego trwało przez 6 lat (Republika Południowej Afryki zdobyła prawo do organizacji mistrzostw w 2004). To był bardzo dużo opinii optymistycznych i pesymistycznychj co do perspektyw naszej gotowości. Niektórzy mówili, że my – zacofany kraj, inni przekonywali, że wszystko się uda.

Z kolei, ciężko pracowaliśmy nad organizacją 64 meczów na 10 stadionach w dziewięciu miastach. Musieliśmy zbudować kilka stadionów, inne musieliśmy zmodernizować, w celu dostosowania ich do współczesnych wymagań. Na szczęście, w RPA popularne rugby, a dlatego mieliśmy już zbudowanych wiele stadionów dla rugby. Mieli tylko przebudowany, aby mogli meczów piłki nożnej. Oprócz 10 głównych stadionów, musieliśmy przygotować kolejne 24 bazy treningowe dla reprezentacji uczestniczących. Dlatego też wiele z aren istniejących zostały przebudowane w bazy szkoleniowe.
 
Jakie poważne problemy powstały w RPA w przygotowaniu Mundialu 2010?

Na szczęście, nie mieliśmy większych problemów ze stadionami. W rzeczywistości, trzeba było wybudować cztery duże areny, a pozostałe 6 - po prostu przygotować. Co do lotnisk, planowaliśmy ich modernizację od połowy lat 90-tych. Tu trzeba było zainwestować trochę więcej pieniędzy, niż planowano. Były też problemy z parkingami na lotniskach, z drogami oraz szybkim ruchem kolejowym, ale wszystkie rozwiązaliśmy.

Wraz z tym, do wykonania żądań FIFA do komunikacji, musieliśmy całkowicie zmodernizować system komunikacji w kraju.

Mówił Pan o wymogach FIFA do organizacji turnieju, na co, oczywiście, zostało wydane sporo pieniędzy. Ile RPA inwestowała w przygotowania?

Według oficjalnych szacunków, nasz kraj zainwestował w projekt Mistrzostw Świata 33 mld południowoafrykańskich randów (kurs randa i hrywny mniej więcej taki sam). Ale te pieniądze zostały wydane specjalnie na przygotowania do turnieju. Nie obejmują one naprawę i modernizację lotnisk, dróg, kolei, itp., ponieważ pieniądze na to zostały już włączone w budżet kraju na rozwój infrastruktury. Całkowity koszt inwestycji - znacznie większy.

Po Mistrzostwach Świata 2012 PKB RPA wzrósło o 38 mld randów

Skąd RPA brała pieniądze na Mistrzostwa?

Głównym źródłem finansowania organizowania mistrzostw to budżety centralny i lokalny. W przeciwieństwie do Ukrainy, duże miasta RPA nie przekazują pieniądze w budżet centralny, więc są dość bogate, dlatego większość kosztów przygotowań przejęli właśnie oni. Ważną częścią programu była odbudowa portów lotniczych. I wszystkie lotniska w Republice Południowej Afryki - prywatne, więc cały ciężar finansowy spoczywa na barkach odpowiednich firm. Gdzie znaleźć pieniądze - to był ich problem. I rozwiązali go z powodzeniem. To samo można powiedzieć o branży hotelarskiej, czyli hotelach, kawiarniach i restauracjach, turystyce, i całym zakresie usług dla uczestników i gości Mistrzostw. Należą one do sektora prywatnego, który miał pewne zadania. I zostali również wykonani.

Co otrzymała Republika Afryki Południowej od MŚ 2010?

Dzięki Mundialu PKB kraju wzrósło o 38 mld. randów. Inne korzyści od organizacji MŚ - najnowocześniejsza infrastruktura drogowa. A ona, oczywiście, będzie pracować na recz państwa i jego obywateli przez wiele lat.

Zostało wybudowanych wiele nowych hoteli. Ostatni rok był szczytowym dla przemysłu turystycznego. W ciągu 2 miesięcy przed mistrzostwami i podczas niego kraj odwiedziło prawie pół miliona turystów. Jestem pewien, że większość z nich przyjedzie do nas ze swymi znajomymi ponownie.

Ponadto, jeśli wziąć ogólne korzyści z mistrzostw, analitycy nazywają Mundial 2010 jednym z najbardziej udanych w całej historii piłkarskich mistrzostw świata. Oficjalne dane pokazują, że FIFA otrzymała 3,2 mld dolarów zysku.

Na Euro-2012 - kreatywne podejście do budowy aren

Mistrzostwa podniosły na duchu mieszkańców RPA?

Dla nas ważny też wynik duchowy, Wszystko, co zostało zbudowano w Republice Południowej Afryki na Mistrzostwa Świata - dokonano wyłącznie wysiłkiem mieszkańców. Nie przyciągalismy zagraniczne firmy, w związku z tym osiągnięcia i sukcesy na Mistrzostwach Świata - wyłącznie nasze. Odczuliśmy, że możemy zorganizować jedno z największych wydarzeń na świecie.

RPA podniosła poziom zaufania do siebie i poczucie własnej wartości. Teraz jesteśmy pewni, że gdy udało nam się zorganizować Puchar Świata, możemy przeprowadzić i inne duże turnieje.

Przygotowania do turnieju i właśnie jego przeprowadzenie skonsolidowało cały naród. Co ciekawe, na rok przed rozpoczęciem turnieju w każdy piątek wszystkie Południowoafrykańczycy chodzili do pracy w żółtych koszulkach - kolorach drużyny narodowej. Piłka nożna nie była pierwszym sportem w RPA, ale w czasie Mundialu takim się stała.

Jak Pan ocenia przygotowania Ukrainy do przyszłego Euro?

Nie jestem ekspertem, ale powiem, że nowy terminal F portu lotniczego "Boryspol" jest po prostu niesamowity. Widziałem, w dobrym tempie trwają prace na NSK "Olimpijski" i na nowym terminalu "Boryspola", wyróżnię również wysoki poziom gotowości "Donbas Areny". Uważam, że na Euro-2012 wszystko na Ukrainie będzie gotowe. Pesymistyczne nastroje są we wszystkich krajach, którym powierzono organizację mistrzostw. Ale wszyscy wywiązują się z powierzonych im zadań.

Jakie wnioski można wyciągnąć z doświadczenia Południowej Afryki w 2010 roku dla Ukrainy w 2012?

Trzeba mieć bardziej kreatywne podejście do budowy stadionów, aby obiekty te mogli być wykorzystywane do innych potrzeb – niesportowych. Ukraina ma nie dopuścić, żeby areny stały się "białymi słońmi", a odwrotnie – zrobić tak, by stadiony przynosili zyski.

Czy planują Południwoafrykańczycy przyjechać na rozgrywki piłkarskich Mistrzostw Europy na Ukrainie? I komu Pan będzie kibicował?

Republika Południowej Afryki będzie śledzić Euro-2012. Ale nie jestem pewien, że wielu mieszkańców RPA odwiedzi Mistrzostwa. Wiele naszych obywateli odwiedza Europę. Być może ci, którzy zrobią to w przyszłym roku w czerwcu, umieśczą w swojej trasie i Euro w Polsce i na Ukrainie.

Na Euro-2012 będę kibicować Ukrainie. Szkoda, że niebiesko-żółta drużyna nie trafiła swego czasu na Mundial 2010.

Zobacz również

Czechs lead Montenegro

Play
«Arena Lwów», Lwów
  • CNN: Euro - wielki sukces Ukrainy
  • "Boryspol" - bezprecedensowy napływ turystów w dniu finału
  • Reprezentacje Hiszpanii i Portugalii przybyli do Doniecka
  • Emocje kibiców meczu Anglia-Ukraina
  • Deszcz uniemoliwił spotkanie Ukrainy z Francją
  • Paleta emocji ukraińskiego Euro
  • Spektakularna kropka Euro-2012
  • W Kijowie demontują Strefę Kibica
  • Madryt powitał zwycięzców
  • Fani z całego świata bratają się w Strefie Kibica
Pozostałe wiadomości